Testery, próbki, odlewki, czyli o testowaniu zapachów

Wybór odpowiedniego zapachu bywa trudny. Wizyta w drogerii, bądź perfumerii potrafi przyprawić o zawrót głowy. Ilość dostępnych zapachów sprawia, że po kilku próbach ciężko dokonać wyboru. Do tego dochodzi kwestia trwałości produktu i jego dopasowanie do konkretnej osoby. Perfumy nie są tanim produktem.

Dokonując zakupu chcemy więc mieć przekonanie, że perfumy będą nam w pełni odpowiadać i służyć aż do ostatniej kropli. Jeżeli nie mamy pewności, czy wybór jest odpowiedni, warto sięgnąć po sprawdzone (i niedrogie) sposoby na przetestowanie zapachu.

 

Próbki

To najprostszy sposób na wypróbowanie interesujących nas perfum. Niestety, nie każda perfumeria je oferuje. Najczęściej można otrzymać próbkę przy zakupie innego produktu. Są jednak salony, w których otrzymamy kilka interesujących nas próbek. Innym sposobem jest zakup przez Internet. W przypadku firmowych próbek nie ryzykujemy. Jeżeli zdecydujemy się na nieoryginalny produkt (głównie kierując się ceną), może okazać się, że trafimy na nieuczciwego sprzedawcę, który na przykład rozcieńcza zawartość fiolek. Kupując próbki w małych perfumeriach internetowych mamy pewność, że otrzymujemy pełnowartościową próbkę. Minusem są jedynie narzucane przez niektórych sprzedawców ograniczenia, takie jak na przykład limit na ilość zakupionych sztuk tego samego zapachu.

Testery

Jest to droższa opcja. Testery to oryginalne perfumy, jednak w opakowaniach mniej efektownych niż te przeznaczone do regularnej sprzedaży. Często nie mają zatyczki, lub oryginalnego pudełka. Istnieje mit, iż testery są trochę lepszej jakości niż właściwe perfumy (przede wszystkim bardziej trwałe), jednak nie jest to prawdą. Byłoby to niezgodne z prawem, gdyż wprowadzałoby klienta w błąd. Testery są tańsze od właściwego produktu, dlatego decydują się na nie osoby, którym niekoniecznie zależy na efektownym flakonie i eleganckim opakowaniu. Sprzedawane są jednak w dużych buteleczkach, więc mimo wszystko trzeba przeznaczyć na nie większą kwotę.

_MG_00432

Testery perfum nie są na sprzedaż. Tutaj tester Flora by GUCCI przeznaczony do testowania w jednej ze stacjonarnych perfumerii. (fot. iMS)

 

Testery perfum zazwyczaj mają oznaczenie na etykiecie lub opakowaniu. Tutaj tester Hugo BOSS dostępny w jednej ze stacjonarnych perfumerii.

Testery perfum zazwyczaj mają oznaczenie na etykiecie lub opakowaniu. Tutaj tester Hugo BOSS dostępny do testów w jednej ze stacjonarnych perfumerii. (fot. iMS)

 

Odlewki

To połączenie próbki z testerem. Odlewkę zakupujemy w małej fiolce z atomizerem. Jej zawartość przelana jest z oryginalnego, dużego opakowania perfum. Znając pochodzenie zawartości i wybierając konkretny produkt, którego odlewkę otrzymamy, mamy pewność, że testujemy dokładnie te perfumy, które być może w przyszłości zakupimy w dużym flakonie.

Dzięki temu, że fiolki wypełniane są prosto z oryginalnej butelki, mamy możliwość wyboru praktycznie spośród wszystkich perfum, które są obecnie dostępne na rynku. To niewątpliwie zaleta tego typu produktu. Poza tym, ich ceny są bardzo niskie, dzięki czemu, za małą kwotę, możemy przetestować wiele zapachów, ale nie tylko. Odlewki perfum sprzedawane są  też w większych pojemnościach (10 ml i 15 ml) w perfumetkach z atomizerem,  tak jak w naszym sklepie.  Nie tylko możesz zapach przetestować, ale również stosować na co dzień. 

_MG_7238

Odlewkę perfum możesz kupić też w ozdobnym opakowaniu. Tutaj przykładowe perfumetki z perfumerii OdlewkiPerfum.pl

20140814-_MG_8066

Perfumetka „rozebrana” z Odlewkiperfum.pl

Korzystając z takiej oferty należy zwrócić uwagę na udział sprzedawcy w programach takich jak np „Rzetelna Firma”. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że zakupujemy pełnowartościowe perfumy, jedynie odlane do małej fiolki. Tu odlewki mają przewagę nad testerami kupowanymi przez strony takie jak Allegro, gdzie trudno jest zweryfikować, czy sprzedawany produkt jest oryginalny. Natomiast nad perfumeriami internetowymi odlewki maję tę przewagę, że nie ma limitu zamawianych fiolek.

3 komentarze

  1. ja zamówiłem aqua di gio i wood dsquared po 10ml kazdy wiadomo że wyszło trochę drożej w przeliczeniu na 100ml ale chcąc używac obu perfum wydałbym około 350 żł za 2 flakoniki 50ml a tak mam za 70zł 2 małe poręczne buteleczki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*