Pierwszy afrodyzjak gourmand od Lancome

– To seksowne perfumy,  którym  nikt nie jest w stanie  się oprzeć. To,  co czyni je  takimi wyjątkowymi,  jest związek dwóch różnych od siebie substancji zamkniętych w  jednej formie –  tak o  La Nuit Trésor mówi jeden  z jego twórców  mistrz perfumiarski  Christophe Raynaud.

Nowy zapach Lancome (flanker  oryginalnego,   legendarnego Tresor z  1990 roku) który pojawił się na rynku pod koniec 2014 roku  stworzony został przez dwie francuskie perfumiarskie gwiazdy. Christophe Raynaud i Amandine Marie wspólnie napisali tę  najpiękniejszą zapachową love story – La Nuit Trésor.

Podobnie jak wszystkie dobrze znane historie o miłości La Nuit Trésor  jest opowieścią o nieoczekiwanym spotkaniu.  Spotkaniu dwóch rzadkich kwiatów czarnej róży i  kwiatu wanilii. Jak sami przyznają ten zapachowy  związek dwóch antagonistycznych  kwiatów był  dla perfumiarzy prawdziwym wyzwaniem . „Oba kwiaty łączy rozpoznawalny zapach i niezwykła wytrwałość” wyjaśniają.  Czarna róża jest esencją kobiecości i absolutnej miłości. Wanilia nazywana w przemyśle perfumeryjnym czarnym złotem rozgrzewa ciało i umysł…

Wywiad z Christophe Raynaud i Amandine Marie na temat La Nuit Trésor.

 

La Nuit Trésor reklamowany  jest jako najsmaczniejsze elegancki zapach i  pierwszy afrodyzjak  gourmand. Wszystko za sprawą  słodkich aromatów, które pojawiają się w otoczeniu róży i  wanilii. W nucie głowy to gruszka  a nutach głowy im pralina i liczi. – To seksowne perfumy, którym nikt nie jest w stanie się oprzeć Uniwersalny zapach, który może być noszony  przez wszystkich  od 15 do 70 lat. Miłość nie ma limitów wiekowych – podkreśla  Christophe Raynaud.

Lancome La Nuit Tresor

b_072zzzNuty zapachowe
Nuta głowy: gruszka.
Nuta serca: kwiat wanilii, czarna róża.
Nuta bazy: paczula, papirus, kadzidło, liczi, pralina.

Kup odlewkę perfum

4 komentarze

  1. mialam okazie sprawdzic, niestety tylko na testerze, zapach pomimo tej rozy, ktorej moj nos nie toleruje, zapach naprawde fenomenalny!

  2. Z pewnościa im się nie oprę 🙂 Muszę powąchać tą czarną różę,bardzo mnie zaciekawił zapach 😉

  3. Mam, i bardzo je lubie, ( najbardziej gdy juz przeminie pierwsza nuta, bo ta gruszka troche mnie drazni) perfumy pieknie sie rozwijaja i naprawde dlugo utrzymuja na skorze.
    Bardzo komplementogenne 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*