Pachnący cukierek duetu Viktor & Rolf

Podobno te perfumy zostały stworzone w hołdzie… cukierkom. A przynajmniej taka była inspiracja twórców, którzy  postanowili nazwać nowy zapach właśnie  Bonbon. Wszak bonbon po francusku znaczy właśnie „cukierek”.

 

 

 

 

 

Viktor & Rolf Bonbon w swoim założeniu miały być jeszcze słodsze niż popularne  Flowerbomb. Perfumiarze odpowiedzialni za stworzenie zapachu (Cecile Matton i Serge Majoullier)  mieli zatem nie lada orzech do zgryzienia.

bon-bon-ad-campaign-viktor-rolf-model-Edita-Vilkeviciute

Twarzą kampanii Bonbon została litewska modelka – Edita Vilkeviciute. Na zdjęciu jej ciało oplatają malowidła z kokard i wstążek

Czy się udało? Nuta dominującą w  Bonbon jest karmel.  Taki ciemny karmel, prosto z patelni. Karmel w BonBon wyczuwalny jest wszędzie. W zasadzie  można powiedzieć, że to taka perfumiarska wariacja na temat karmelu. Słodycz  karmelu równoważona jest w kompozycji  przez  nuty leśne oraz owocowe m.in. mandarynki  i pomarańczy.

Z tego powodu  niektórzy przyznają, że  w pierwszym momencie zapach BonBon  pachnie jak wyśmienity deser.

Viktor & Rolf Bonbon Edp

Viktor & Rolf Bonbon

Nuty zapachowe

Nuta głowy: mandarynka, pomarańcza, brzoskwinia.
Nuta serca: karmel, kwiat pomarańczy, jaśmin.
Nuta bazy: drzewo gwajakowe, drzewo sandałowe, ambra, cedr.

 

 

 

 

 

Perfumy Viktor & Rolf Bonbon to nowość,  na rynku pojawiły się w marcu br. roku, ale… Amatorki słodkich zapachów mogą już kupić i  przetestować zapach w naszej perfumerii.

10 komentarze

  1. Karmel na lodach waniliowych uwielbiam :)Intrygujące zdjęcie,nietypowy flakon,a co do zapachu trudno mi się wypowiedzieć,nie znam.Z opisu i z nut zapachowych wnioskuję,że to coś słodkiego.Trzeba będzie zasmakować ten „cukierek”. 🙂

  2. Cukierek bardzo przypomina mi wielką kokardę 😉 Ale perfumy sa moim zdaniem udane: słodycz nie jest ulepkowata i nie zdominowała całego zapachu, dobrze komponuje się z kwiatami i nutami owocowymi. I jest dość trwały, na skórze czuć go co najmniej przez 8 godzin 🙂

  3. Powiem szczerze, dla mnie brzmi za słodko, ale kto wie,może warto wypróbować 😉

  4. Flakon charakterystyczny,też kojarzy mi się z kokardą jak i z wielką muchą z rozłożonymi skrzydłami.Nie jestem aż tak ciekawa zapachu,bo nie mam w planach zakupu perfum…. i co powącham,a wyjdę ze sklepu to zaraz zapomnę.Ale uwielbiam męski zapach Viktor & Rolf Spicebomb.:)

    • Co do męskiego się zgodzę, natomiast damski Flowerbomb w ogóle mi się nie spodobał. Kojarzył mi się ze zwietrzałymi landrynkami 😉

  5. Warto, żeby wyrobić sobie opinię 😉 Może nie będzie aż tak słodko, bo kwiaty się nie poddają i nieco tłumią słodycz 🙂

  6. Poznałam i nawet dostałam próbkę perfum.Ciekawa byłam flakonu,czy jest wygodny w użyciu,czy jest lekki,bo ze zdjęcia miałam wrażenie,że jest nieporęczny.I się myliłam,flakon bez problemu pasuje do ręki.Zapach przyjemny,taki lekko cytrusowy, prosty słodziak.To takie pierwsze wrażenie, na dokładniejsze przyjdzie pora, teraz jestem pod urokiem perfum Calvina Kleina 🙂

  7. Pokochałam je od pierwszego psiknięcia – na razie korzystam z próbek, ale już wiem, ze kupię pełnowymiarowy produkt 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*