Hipnotyzujące zapachy Diora

Hypnotic Poison to jedna z kompozycji, która dokonała prawdziwej rewolucji w świecie perfumeryjnym . Z biegiem lat doczekała się kilku różnych wersji, w różnych stężeniach. Ostatnio Christian Dior wydał jej nową wersję.

 

 

 

 

 

Zapach Hypnotic Poison stworzony został w 1998 roku przez Annick Ménardo (kreatorkę takich zapachów jak m.in. Lolita Lempicka by Lolita Lempicka). Orientalny, ciepły, słodko – gorzki,   a tym samym bardzo uwodzicielski zapach,  szybko podbił serca kobiet (a pośrednio i mężczyzn) na całym świecie. Od wielu lat „pachnąca trucizna” w cieszy się nieustającą popularnością nawet wśród młodszych pokoleń . Zapach, zawierający seksowną mieszankę kwiatów, przypraw i aromatów (m.in. migdały i wanilia) pobudza zmysły i działa na wyobraźnię.

 

Christian Dior Hypnotic Poison Edt
Christian Dior Hypnotic Poison Edt

Nuty zapachowe
Nuta głowy: gorzki migdał, kminek.
Nuta serca: jaśmin Sambac, mech, drzewo Jaracanda.
Nuta bazy: wanilia, piżmo

Kup odlewke perfum

 

 

 

 

Na początku tego roku Dior wydał nową  wersję zapachu. Hypnotic Poison w kolejnej odsłonie, którego twórcą jest perfumiarz Francois Demachy, jest jeszcze bardziej uwodzicielski. Niektórzy już ochrzcili go „diabelską kompozycją”, zniewalającą mężczyzn.

Hypnotic Poison edp

Christian Dior Hypnotic Poison Edp Nowość!

Christian Dior Hypnotic Poison EdpNuty zapachowe
Nuta głowy: lukrecja, migdał
Nuta serca: jaśmin wielkolistny, kwiat pomarańczy.
Nuta bazy: fasolka tonka, wanilia.

Kup odlewkę perfum

 

 

 

 

 

I tak na zakończenie. Hypnotic Poison uwodzi już od pierwszego spojrzenia. Wszystko za sprawą dobrze nam znanego już ognisto-czerwonego flakonu, który przywodzi nam na myśl zakazany owoc, czerwone kuszące jabłko…

 

8 komentarze

  1. Dobrze, że wersji trucizn jest kilka – każdy może znaleźć coś dla siebie. Mnie najbardziej przypadł do gustu zapach Midnight Poison i Tendre Poison. Wersja Hypnotic zwolenniczkom kwiatowych zapachów może wydać się przyciężkawa. A flakon według mnie ma kolor ognia piekielnego 😉

  2. Zastanawiam się co ma takiego w sobie Hypnotic Poison,że przyciąga już od pierwszego poznania.Czyżby to sprawka jaśminu,migdału i wanilii.Flakon bez wątpienia zwraca na siebie uwagę nie tylko kolorem,ale także kształtem.Zapach świetnie pasuje na wieczorne,romantyczne spotkania.

  3. Chciałabym mieć wszystkie „pachnące trucizny”.Lubię ich zapach,flakony mają w sobie coś co przyciąga mój wzrok….może kolor ognia piekielnego jak to określiła swita77 :)spodobało mi się 🙂

    • W tym roku ukazała się nowa wersja Hypnotic Poison – Eau de Parfum 🙂 Jest tam również anyżek, który lubię, może więc się przekonam do tego ognia piekielnego 😀

    • A ja wciąż się waham, choć najbardziej skłaniam się ku tej zielonej wersji trucizny 😉 Co ciekawe, te zapachy podobają mi się na innych, na mnie jako,ś nie bardzo. Ale już nie pierwszy raz zauważyłam, że to co podoba mi się na koleżance na mnie – już nie bardzo 😉

  4. niestety, mi z Diora to tylko J’adore sie bardzo spodobal,a mialam oazje sprawdzic probeczke ”hypnotic poison” 🙁

  5. Moja ciocia używa Hypnotic Poison i o ile dla mnie te perfumy są zbyt ciężki, na niej pachną idealnie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*